Nowe badania kwestionują teorię ciemnej energii: nierówna ekspansja Kosmosu według modelu „timescape”

Czas czytania: 2 minut
Przez Juanita Lopez
- w
Kosmiczny krajobraz z wirującymi galaktykami i rozszerzającym się wszechświatem.

WarsawNaukowcy z Uniwersytetu Canterbury w Nowej Zelandii zastanawiają się nad sposobem, w jaki wszechświat się rozszerza. Twierdzą, że ciemna energia, zwykle wykorzystywana do wyjaśnienia szybszego rozszerzania się wszechświata, może nie istnieć. Ich badania mogą zaproponować nowy sposób rozumienia wzrostu wszechświata, rzucając wyzwanie tradycyjnemu modelowi Lambda-Ciema Materia (ΛCDM).

Niektórzy naukowcy twierdzą, że ciemna energia, postrzegana często jako tajemnicza siła odpowiedzialna za znaczną część energii wszechświata, może być źle zrozumiana. Proponują oni, że wszechświat nie rozszerza się równomiernie we wszystkich miejscach. Zamiast tego, tempo rozszerzania się zmienia się w różnych częściach kosmosu. Ta koncepcja jest zgodna z modelem „timescape”, który sugeruje, że różnice w grawitacji wpływają na sposób, w jaki przestrzeń rośnie w różnych obszarach kosmicznych.

Kluczowe elementy tego badania obejmują:

  • Analizę 1,535 supernowych, co dostarcza obszernego zbioru danych do badań.
  • Dowody wskazujące na to, że wszechświat rozszerza się w nierównomierny sposób.
  • Rozważanie wpływu dylatacji czasu grawitacyjnego na pomiary odległości kosmicznych.

Nowa koncepcja wykorzystuje teorię względności Einsteina, aby wyeliminować konieczność istnienia ciemnej energii przy wyjaśnianiu, dlaczego wszechświat rozszerza się szybciej. Kwestionuje ona powszechne stosowanie równania Friedmanna, które jest kluczowym elementem kosmologii od ponad stu lat. Wyniki te również odnoszą się do nowych problemów, takich jak "napięcie Hubble'a," które dotyczy różnych pomiarów tempa obecnego rozszerzania się wszechświata.

Model czasoprzestrzeni sugeruje, że wszechświat nie jest równomiernie rozmieszczony, jak wcześniej sądzono. Zamiast tego istnieją obszary z wieloma gromadami galaktyk oraz duże puste przestrzenie. Te różnice wpływają na to, jak czas płynie w różnych częściach wszechświata, co z kolei oddziałuje na nasze obserwacje i pomiary jego rozszerzania się.

Satelita Euclid, wystrzelony przez Europejską Agencję Kosmiczną, może pomóc nam zgłębić tę teorię. Jego dane, w połączeniu z informacjami z teleskopu kosmicznego Nancy Grace Roman, mogą wyjaśnić te nowe hipotezy i zmienić nasze rozumienie ekspansji wszechświata.

Jeśli badania te okażą się prawdziwe, mogą zrewolucjonizować podstawowe założenia kosmologii. Zrozumienie, że rozwój wszechświata może obyć się bez ciemnej energii, mogłoby prowadzić do modyfikacji obecnych modeli oraz podważyć dotychczasowe założenia naukowe. Przyszłe badania powinny dążyć do potwierdzenia tych wyników i ewentualnie odkrycia nowych sposobów badania wszechświata.

Badanie jest publikowane tutaj:

http://dx.doi.org/10.1093/mnras/stae2437

i jego oficjalne cytowanie - w tym autorzy i czasopismo - to

Zachary G Lane, Antonia Seifert, Ryan Ridden-Harper, David L Wiltshire. Cosmological foundations revisited with Pantheon+. Monthly Notices of the Royal Astronomical Society, 2024; DOI: 10.1093/mnras/stae2437

Nauka: Najnowsze wiadomości
Czytaj dalej:

Udostępnij ten artykuł

Komentarze (0)

Opublikuj komentarz